Pokaż
Share On Facebook
Share On Twitter
Share On Google Plus
Share On Linkdin
Ukryj

Już o godzinie 20:00 poznamy decyzję Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych oraz komunikat do obecnej i przyszłej polityki monetarnej. Znaczące zmiany nie są spodziewane, dlatego wszystko wskazuje na to, że tym razem show, w nocy polskiego czasu, skradnie Bank Japonii.

Przed Prezesem Kurodą i spółką stoi nie lada wyzwanie, ponieważ gospodarka japońska nie chce reagować na bezprecedensowy, potężny program skupu aktywów i rekordowo niskie stopy procentowe. Jeśli weźmiemy pod uwagę wielkość gospodarki, to BoJ w swoich działaniach zdecydowanie przewyższa kryzysowe interwencje FED. Kuroda wielokrotnie zapowiadał, że BoJ zrobi wszystko aby przywrócić inflację do poziomu 2%, a tak się składa, że również podczas dzisiejszej nocy polskiego czasu poznamy dane o inflacji. Tyle, że zamiast oczekiwanych 2% Japonia ma znowu zanotować odczyt deflacyjny na poziomie -0,2% rok do roku. Co gorsza, wydatki gospodarstw domowych mają spadać o 4,2%; a sprzedaż detaliczna o 1,5% r/r. Powodów do pesymizmu zatem nie brakuje, a to wzmacnia oczekiwania na kolejne działania Banku Japonii. Okazuje się, że 80 bilionów jenów rocznie to za mało aby pobudzić gospodarkę Kraju Kwitnącej Wiśni.

Tyle jeżeli chodzi o stan faktyczny, dla rynku liczy się to co dopiero nadejdzie. Teoretycznie, według konsensusu rynkowego, zmian na dzisiejszym posiedzeniu być nie powinno, ale poszczególne instytucje jednak szykują się na niespodziankę. Wśród potencjalnych narzędzi dalszego luzowania wymienia się rozszerzenie programu skupu ETF-ów na japońską giełdę, co powinno mieć niezwykle pozytywny wpływ na ten rynek. Już teraz Bank Japonii jest największym udziałowcem w spółkach notowanych w Tokio zaraz po państwowym funduszu emerytalnym. Dodatkowo mówi się także o dalszym obniżaniu stopy procentowej dla nadprogramowych rezerw kapitałowych banków komercyjnych, a stopa może być obniżana nawet do -0,3%. Niezależnie od faktycznych kroków, które może podjąć Bank Japonii należy spodziewać się dużej zmienności na parach walutowych z jenem i na indeksie Nikkei225. Żaden scenariusz nie jest do końca wyceniany przez rynek, dlatego jest sporo miejsca na niespodziankę zarówno w przypadku luzowania, jak i pozostawienia parametrów polityki monetarnej na niezmienionym poziomie.

Chcesz uzyskać dostęp do większej ilości codziennych analiz i komentarzy rynkowych oraz szkoleń?
Zarejestruj się za darmo w Pokoju Inwestora HFT Brokers -> Rejestracja
 
27.04.2016
Autor: Mateusz Adamkiewicz, HFT Brokers.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



Rynek Forex Waluty – News
Reklama