Pokaż
Share On Facebook
Share On Twitter
Share On Google Plus
Share On Linkdin
Ukryj

Spadająca stopa bezrobocia w USA nie skłania na razie amerykańskich pracodawców do podwyższenia płac. Indeks kosztów pracy (ECI), który mierzy wydatki na płace i premie, wzrósł w czwartym kwartale o 0,6% kwartał do kwartału wobec 0,7% w trzecim kwartale. Wskaźnik okazał się być zgodny z prognozami. W skali rocznej, indeks pozostał bez zmian na poziomie 2,2% – poniżej średniej dla 2001-2007 wynoszącej 3,5%. Co więcej, pierwszy odczyt danych o PKB USA w czwartym kwartale wskazał, że wzrost gospodarczy kraju spowolnił z najwyższego poziomu od 11 lat w trzecim kwartale. Dane były gorsze od oczekiwań rynku. Wzrost PKB spowolnił z powodu mniejszych wydatków firm oraz instytucji federalnych a także spadku eksportu netto. Tym niemniej, wydatki konsumpcyjne wzrosły do najwyższego poziomu od momentu przed kryzysem finansowym, wsparte przede wszystkim tańszą ropą naftową. Poprawiające się nastroje konsumentów mogą wesprzeć wzrost PKB w 2015, ale czynnikiem negatywnym mogą być ostatnie trudne warunki atmosferyczne. Co więcej, pierwszy odczyt wskazał także na spowolnienie wzrostu indeksu bazowego PCE. Ogólnie rzecz biorąc, dane te nie powinny zmienić poglądów przedstawicieli Rezerwy Federalnej (Fed) na temat stóp procentowych, ale mogą one złagodzić oczekiwania rynku co do ich poziomu.

Z opublikowanych w nocy czasu polskiego danych wynika, że ostateczny indeks PMI HSBC Chin dla sektora przemysłu spadł 49,7 punktu – odczyt wstępny wskazał na 49,8 punktu. Rynek spodziewał się, że indeks pozostanie bez zmian. Z opublikowanych dzień wcześniej danych wynika zaś, że oficjalny PMI dla Chin w styczniu spadł poniżej poziomu 50 punktów, rozgraniczającego wzrost od regresu w sektorze, po raz pierwszy od września 2012. Może to zwiększyć presję na People’s Bank of China, aby dalej łagodzić politykę pieniężną. W listopadzie ubiegłego roku, bank nieoczekiwanie zdecydował się na obniżenie oficjalnej stopy procentowej po raz pierwszy od dwóch lat, aby wesprzeć wzrost gospodarczy. Tym razem, moglibyśmy być świadkami obniżenia stóp procentowych oraz stopy rezerw obowiązkowych (RRR) – celem tych kroków byłoby zwiększenie płynności. Byłyby one pozytywne dla AUD oraz NZD.

Zaplanowane na dziś publikacje danych makro i wydarzenia ekonomiczne: W Europie, rynek pozna publikacje ostatecznych indeksów PMI dla sektora przemysłowego w kilku krajach strefy euro oraz całym bloku. Tak jak zwykle, analitycy spodziewają się, że ostateczny odczyt dla Francji, Niemiec i strefy euro nie będzie się różnić od odczytu wstępnego. Według prognoz, indeks dla UK lekko wzrósł do 52,8 punktu z 52,5 punktu.

W Kanadzie, rynek pozna indeks RBC PMI dla sektora przemysłu w styczniu. Rynek nie zwraca jednak wielkiej uwagi na ten indeks, koncentrując się na wskaźniku Ivey PMI dla sektora przemysłu, którego publikacja jest zaplanowana na środę (prognozy nie są dostępne).

W USA, rynek pozna ostateczny indeks Markit PMI dla sektora przemysłu oraz indeks ISM dla sektora przemysłu w styczniu. Zaplanowana jest także publikacja danych o wynagrodzeniu i wydatkach indywidualnych w USA w grudniu. Analitycy prognozują, że wzrost wynagrodzeń spowolnił wobec listopada a wydatki spadły miesiąc do miesiąca. Analitycy prognozują także, że wzrost deflatora PCE i bazowego indeksu PCE spowolnił w ujęciu rocznym. Byłoby to zgodne z pierwszym odczytem indeksu bazowego indeksu PCE w czwartym kwartale – dane te zostały opublikowane w ubiegły piątek, wraz z odczytem PKB.

Reszta tygodnia: uwaga rynku będzie koncentrować się na zaplanowanych na piątek danych o liczbie nowych etatów w sektorze pozarolniczym USA. Jednak, przed tą publikacją, dojdzie do kilku innych ciekawych publikacji i wydarzeń. We wtorek, Reserve Bank of Australia (RBA) podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych. Ostatnia zmiana nastawienia Reserve Bank of New Zealand (RBNZ) oraz spowolnienie inflacji CPI Australii w czwartym kwartale zwiększyły presję na RBA, aby złagodzić swoją politykę lub nastawienie. Zwiększa się presja na cięcie o 25 punktów bazowych, ale naszym zdaniem, bank zdecyduje się tylko na zmianę nastawienia na gołębie. Mimo że część inwestorów może być rozczarowana brakiem cięcia, to i tak, zmiana nastawienia oraz zasygnalizowanie, że do cięcia stóp mogłoby dojść na przyszłym posiedzeniu banku, wystarczyłoby do dalszego osłabienia AUD.

W środę, rynek pozna ostateczne odczyty PMI dla sektora usług krajów, które w poniedziałek opublikowały wskaźniki dla sektora przemysłowego. W USA, rynek pozna raport agencji ADP o zatrudnieniu w sektorze prywatnym USA – dane te zostaną opublikowane na dwa dni przed kluczowym wskaźnikiem o etatach w sektorze pozarolniczym USA. Według prognoz, raport ADP wskaże na wolniejsze tempo wzrostu w styczniu wobec grudnia.

W czwartek, Bank of England podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych. Prawdopodobieństwo cięcia stóp jest niskie, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że na ostatnim posiedzeniu, dwóch przedstawicieli rady polityki pieniężnej banku, którzy wcześniej głosowali za obniżeniem stóp, tym razem zrezygnowało z takiego ruchu, przede wszystkim z powodu spowalniającej inflacji. Dlatego też, wpływ czwartkowego posiedzenia BoE na rynek powinien być minimalny. Inwestorzy z większym zainteresowaniem będą czekać na zaplanowane na 18 lutego sprawozdanie z czwartkowego posiedzenia banku – może ono zasygnalizować, jak przedstawiciele banku zareagowaliby, gdyby ceny zaczęły spadać.

W piątek, rynek pozna dane o liczbie nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym USA w styczniu. Analitycy spodziewają się zwyżki o 231.000 wobec 252.000 w grudniu. Mimo spowolnienia wzrostu, takie dane wskazałyby na zwyżkę o minimum 200.000 etatów 12 miesiąc z rzędu. Według prognoz, stopa bezrobocia pozostała bez zmian na poziomie 5,6%, w wzrost średnich godzinnych wynagrodzeń przyspieszył w skali rocznej. Takie dane byłyby zgodne z poglądami FOMC, że sytuacja na rynku pracy USA stopniowo się poprawia. W komunikacie po ubiegłotygodniowym posiedzeniu, Komitet wspomniał o „solidnej zwyżce nowych etatów” oraz „solidnym tempie” wzrostu. Pozytywne piątkowe dane wsparłyby dolara.

Rynek pozna także dane o stopie bezrobocia Kanady w styczniu.

EUR/USD w konsolidacji

graph

W piątek, kurs EUR/USD znalazł się w konsolidacji, pozostając między poziomem wsparcia 1,1260 (S1) a barierą oporu 1,1370 (R1). Moim zdaniem, z uwagi na fakt, że kurs znajduje się poniżej czarnej linii trendu spadkowego, krótkookresowe perspektywy są zniżkowe. Tym niemniej, biorąc pod uwagę nasze dzienne wskaźniki momentum, nie wykluczyłbym nadejścia korekty zwyżkowej. 14-dniowy RSI wzrósł powyżej linii 30 a MACD osiągnął już swoje dno i może wkrótce wzrosnąć powyżej linii sygnałowej. Byłbym bardziej przekonany do zniżek, gdyby kurs spadł poniżej 1,1260 (S1). Taki ruch mógłby wywołać dalsze spadki, w kierunku poziomu wsparcia 1,1100 (S2), czyli dołka z 26 stycznia. Na wykresie dziennym, struktura kursu nadal wskazuje na długookresowe perspektywy negatywne. W strukturze EUR/USD można zaobserwować niższe szczyty i dołki poniżej 50- i 200-okresowej średniej kroczącej.

• Wsparcie: 1,1260 (S1), 1,1100 (S2), 1,1025 (S3)

• Opór: 1,1370 (R1), 1,1460 (R2), 1,1540 (R3)

 

02.02.2015

Autorzy: Marshall Gittler, Charalambos Pissouros, Sakis Paraskevov – IronFX

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



Rynek Forex Waluty – News
Reklama