Pokaż
Share On Facebook
Share On Twitter
Share On Google Plus
Share On Linkdin
Ukryj

16 grudnia 2008 roku, w szczycie kryzysu finansowego, amerykańska Rezerwa Federalna zdecydowała się na obniżenie stóp procentowych do poziomu 0-0,25%. Główna stopa procentowa spadla do tak niskiego poziomu pierwszy raz w historii.Dziś mija dokładnie 7 lat od tej historycznej decyzji i po raz pierwszy od 2008 roku rynek spodziewa się dostosowania stóp procentowych do obecnej sytuacji gospodarki amerykańskiej. Ostatnie 7 lat to nie był jednak okres bezrobotny dla amerykańskiej Rezerwy, ponieważ w międzyczasie mieliśmy choćby 3 programy luzowania ilościowego.

Podwyżka stóp procentowych jest już w zasadzie przesądzona – tak wynika z wypowiedzi członków FOMC, z danych gospodarczych, z kontraktów na stopę procentową i z ankiet przeprowadzonych przez ekonomistów. Gdyby FED nie podniósł stóp procentowych to niespodzianka byłaby dużo większa niż ta przy okazji niedawnego posiedzenia EBC, a to oznaczałoby olbrzymie kłopoty dolara. Jest to jednak scenariusz mało prawdopodobny, o wiele bardziej realna jest podwyżka stóp procentowych z zaznaczeniem, że FED nie będzie się spieszył z kolejnymi ruchami i poczeka na rozwój sytuacji. Prognozowana przyszła ścieżka stóp procentowych jest systematycznie obniżana w projekcjach Rezerwy, dlatego rynek spodziewa się właśnie takiego scenariusza, co widać również po kursie dolara. Amerykańska waluta traciła na rynku przez ostatnie 2 tygodnie i dopiero ostatnie dwa dni zmieniają układ sił na rynku. Krótko mówiąc dolar wraca do formy. Scenariusz podwyżki stóp i zapowiedzi czekania z kolejnymi ruchami można uznać za neutralny i w dużej mierze zdyskontowany przez rynek. Zostaje nam jeszcze scenariusz jastrzębi, który oznacza podwyżkę stóp procentowych i projekcje wskazujące na 4 podwyżki stóp procentowych w przyszłym roku. Bank inwestycyjny Goldman Sachs niedawno wspomniał właśnie o takiej możliwości, która z pewnością oznaczałaby wielki powrót siły dolara, ale również ten scenariusz należy uznać za wariant mocno optymistyczny.

Pomijając samego dolara podwyżka stóp procentowych powinna mieć wpływ także na inne rynki. Dla rynku akcyjnego na razie nie oznacza ona nic wielkiego – co prawda wyższe stopy procentowe generalnie nie sprzyjają wycenie akcji, ale z drugiej strony mała podwyżka po wielu latach nie zmieni od razu trendu panującego na Wall Street. Dodatkowo sytuacja w gospodarce USA jest dobra, a spółki zwiększają zyski. Jeżeli ścieżka podwyżek stóp miałaby być natomiast dość agresywna, to będzie oznaczało poważny hamulec dla rynku akcyjnego. Warto zwrócić również uwagę na rynki wschodzące, w tym Polskę. Niskie stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych wypchnęły rodzimy kapitał za granicę w poszukiwaniu wyższych stóp zwrotu, zaś przy rosnących stopach procentowych ten kapitał będzie wracał do domu powodując wyprzedaż walut i innych aktywów krajów Emerging Markets. Proces ten jest zresztą widoczny już od kilkunastu miesięcy.

W każdym układzie dzisiejsze posiedzenie FED będzie niezwykle istotne dla rynku i o ile sama decyzja wydaje się być przesądzona, o tyle koniecznie należy zwrócić uwagę na projekcje makroekonomiczne i wystąpienie Janet Yellen.

Chcesz uzyskać dostęp do większej ilości codziennych analiz i komentarzy rynkowych oraz szkoleń?
Zarejestruj się za darmo w Pokoju Inwestora HFT Brokers -> Rejestracja
Zamierzasz inwestować na Forex? Do końca roku HFT Brokers Podwaja Twój depozyt! -> Sprawdź
 
16.12.2015
Autor: Mateusz Adamkiewicz, HFT Brokers.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



Rynek Forex Waluty – News
Reklama