Pokaż
Share On Facebook
Share On Twitter
Share On Google Plus
Share On Linkdin
Ukryj

Negocjacje w sprawie Grecji głównym punktem dnia Rynek nadal z niepokojem śledzi zawirowania wokół Grecji. Wczoraj, Niemcy odrzuciły wniosek Aten o przedłużenie o 6 miesięcy wartego 172 miliardów EUR programu pomocowego, ale dziś ministrowie finansów z Eurogrupy będą dyskutować na temat tej propozycji. Z doniesień wynika, że punktem zapalnym jest stwierdzenie, że Grecja chce wypracować “akceptowalne dla obu stron warunki finansowe i administracyjne.” Niemcy zarzucają rządowi w Atenach, że chce on po prostu kolejnych pieniędzy, które dadzą mu czas na dalszą renegocjację warunków programu. Niemcy (oraz inne kraje) są zdania, że Grecja powinna spełnić wszystkie warunki, na które zgodził się poprzedni rząd w Atenach. Jednak, partia premiera Tsiprasa wygrała wybory właśnie dzięki hasłom odrzucenia tych postanowień.

FT podał, że Niemcy oczekują od Grecji prostej, składającej się z trzech zdań deklaracji, że Ateny chcą przedłużenia programu, obiecają zakończyć reformy i będą ściśle współpracować z instytucjami monitorującymi wdrażanie programu. Jednak Grecy stwierdzili, że nie napiszą takiej deklaracji a Eurogrupa ma dwa wyjścia: zaakceptować ich propozycję lub nie. Jej odrzucenie mogłoby oznaczać, że kraj stanie się bankrutem w przyszłym miesiącu, co zmusi go ograniczenia wydatków lub redukcji zadłużenia. Greckie banki straciłyby w takiej sytuacji pomoc finansową, w tym finansowanie Europejskiego Banku Centralnego (EBC), co wywołałoby odpływ kapitału z sektora. Ciekawe, która ze stron nie wytrzyma presji i pierwsza pójdzie na kompromis, o ile w ogóle pójdzie.

Dzisiejsze negocjacje nie będą telekonferencją – przedstawiciele obu stron przylecą do Brukseli. Być może, oznacza to, że Grecja i Eurogrupa tym razem naprawdę są zdeterminowane, aby osiągnąć porozumienie. Spotkanie odbędzie się o 14:00 GMT. Według doniesień mediów, wczoraj, wiceministrowie finansów debatowali przez siedem godzin i “zbliżyli się do porozumieniai.” Wymaga ono jeszcze politycznej dyskusji, podały media. Należy przy tym wspomnieć, że przed nami 3-dniowy weekend w Grecji (i na Cyprze) – w 2013, to samo święto zostało użyte do podjęcia decyzji o redukcji długu Cypru.

Mimo utrzymującej się niepewności w sprawie Grecji, sytuacja na rynku FX jest zadziwiająco spokojna. Współczynnik ryzyka EUR/USD jest podobny do współczynnika dla GBP/USD a opcje na EUR/USD znajdują się na normalnych poziomach. Wczoraj, giełdy w Grecji zyskały 1%, co jest solidnym wynikiem. Ponadto, podindeks skupiający greckie banki wzrósł o 6,2% (wobec zwyżki o 0,6% w przypadku podindeksu bankowego w ramach Eurostoxx) – może to sygnalizować, że inwestorzy giełdowi spodziewają się pozytywnego zakończenia rozmów

Z uwagi na fakt, że część rynku wlicza już w ceny osiągnięcie porozumienia, jego zapowiedź nie miałaby istotnego wpływu na EUR/USD. Moim zdaniem, w najlepszym przypadku, kurs mógłby powrócić do bariery oporu 1,1450. Negatywną niespodzianką byłby zaś brak porozumienia. Nie jest do końca klarowne, czy dzisiejszy termin jest naprawdę ostateczny – mimo to, brak osiągnięcia porozumienia na dzisiejszym spotkaniu mógłby mocno zaniepokoić rynek i spowodować spadek EUR/USD w okolicę 1,1100.

Rynek w USA czeka na wystąpienie Yellen Indeks wyprzedzający wzrósł, choć nie tak silnie jak ostatnio. Dane o nowych bezrobotnych w ubiegłym tygodniu wskazują na wahania na rynku, co może być spowodowane czynnikami sezonowymi. Indeks Fed z Filadelfii dla sektora przemysłu okazał się być podobny do indeksu Empire State, który wskazał na umiarkowany wzrost sektora. Wszystkie sygnały wskazują więc na stały, choć umiarkowany wzrost amerykańskiej gospodarki. Kontrakty na stopę procentową Fed, które spadły w reakcji na środowe, gołębie sprawozdanie Rezerwy Federalnej (Fed), wzrosły w czwartek, ponieważ rynek ponownie zanalizował najświeższe sygnały płynące z banku centralnego USA. Ponadto, inwestorzy zajmują już pozycje przed odbywającym się co pół roku wystąpieniem Prezes Fed Janet Yellen w Kongresie. Inwestorzy spodziewają się, że zabrzmi ona bardziej jastrzębio, co wsparłoby dolara.

Zaplanowane na dziś dane makro i wydarzenia ekonomiczne: Oczywiście, negocjacje w sprawie Grecji będą głównym punktem dnia.

Co do wskaźników, piątek to dzień PMI. W Chinach jest właśnie okres urlopowo-świąteczny, więc kraj nie opublikował swojego PMI. Z kolei, indeks PMI dla sektora przemysłu Japonii w lutym spadł do 51,5 punktu z 52,2 punktu. Prognozy mówiły o wzroście. Jest to najniższy poziom indeksu od lipca a jego spadek został wywołany niższym poziomem zamówień i zatrudnienia. Indeks nie ma wielkiego wpływu na rynek finansowy w Japonii, ale może on zasygnalizować, że po wyborach w kwietniu, administracja może ponownie skoncentrować się na działaniach, które będą bardziej korzystne dla producentów niż konsumentów oraz spowodują dalsze osłabienie jena.

Podczas sesji europejskiej, rynek pozna odczyty wstępne indeksów PMI dla sektora przemysłu i usług kilku europejskich państw i całej strefy euro. Według prognoz, indeksy dla sektora przemysłu wzrosły, co zasygnalizowałoby, że na początku 2015, europejska gospodarka radzi sobie solidnie. To z kolei wsparłoby EUR, przynajmniej na chwilę.

• W UK, analitycy spodziewają się, że sprzedaż detaliczna w styczniu spadła wobec zwyżki w poprzednim miesiącu.

•W Kanadzie, rynek pozna dane o sprzedaży detalicznej w grudniu.

• W USA, opublikowany zostanie indeks Markit PMI dla sektora przemysłu.

•Na piątek nie zaplanowano wystąpień przedstawicieli globalnych banków centralnych.

Kurs EUR/USD ponownie napotyka opór na poziomie 1,1450

graph

• Kurs EUR/USD ponownie napotkał na opór na poziomie 1,1450 (R1) i spadł – obecnie, znajduje się on między tą barierą oporu oraz poziomem wsparcia 1,1315 (S1). Kurs pozostaje w trendzie bocznym, między kluczowymi poziomami 1,1260 (S2) oraz 1,1540 (R2) – dlatego też, w krótkim okresie utrzymałbym swoje wyczekujące nastawienie. Na wykresie dziennym, w strukturze EUR/USD można zaobserwować niższe szczyty i dołki poniżej 50- i 200-okresowej średniej kroczącej – długookresowe perspektywy pozostają więc spadkowe. Wyraźny spadek poniżej 1,1260 (S2) mógłby wywołać dalsze zniżki i doprowadzić do ponownego testu 1,1100 (S3), czyli dołka z 26 stycznia.

• Wsparcie: 1,1315 (S1), 1,1260 (S2), 1,1100 (S3)

• Opór: 1,1450 (R1), 1,1540 (R2), 1,1650 (R3)

 

20.02.2015

Autorzy: Marshall Gittler, Charalambos Pissouros, Sakis Paraskevov – IronFX

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



Rynek Forex Waluty – News
Reklama